Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sanajew Paweł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sanajew Paweł. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 października 2010

"Pochowajcie mnie pod podłogą" - Paweł Sanajew

   Powieść młodego, 26-letniego rosyjskiego pisarza Pawła Sanajewa to utwór autobiograficzny. Jego publikacja wywołała w Rosji skandal, gdyż jego bohaterowie to znane postaci rosyjskiej sceny filmowej (matka książkowego Saszy jest odtwórczynią ról charakterystycznych, ojczym zaś to aktor filmowy i reżyser Rolan Bykow).
   Książka wciąga, szokuje, bulwersuje a momentami nawet przeraża. Sanajew kreśli wyraziste postaci o wielopłaszczyznowych i złożonych charakterach. Mistrzowsko ukazuje świat dorosłych, zgorzkniałych ludzi; ich zawiedzione nadzieje, niespełnione marzenia, niewyjaśnione niesnaski, które piętrząc się latami urosły do niewyobrażalnie wielkiej rangi siejąc nienawiść i gorycz w stosunkach z najbliższymi. Jednocześnie należy pamiętać, iż narratorem jest u Sanajewa ośmioletni chłopczyk; świat przedstawiony niemal zawsze ukazuje nam autor przez pryzmat jego dziecięcej percepcji, jego naiwnego dziecięcego pojmowania świata. 





















   Skąd tak intrygujący tytuł? Otóż jest to jakoby ostatnia wola Saszy, dziecka chorego na niemal wszystkie możliwe choroby świata; małego chorowitka, chuderlaczka, który oprócz problemów z odpornością borykać się musi z przypisanymi mu przez babcię hipochondryczkę milionami innych schorzeń, od których "niechybnie wkrótce umrze". No i właśnie kiedy umrze, pragnie być pochowany pod podłogą w mieszkaniu swojej mamy, którą kochał ponad wszystko, a kontaktów z którą zabraniała mu babcia tyranka i despotka:
"Poprosze mamę, żeby mnie pochowała w domu pod podłogą - wymyśliłem sobie pewnego razu. - Tam nie będzie robaków, nie będzie ciemności. Mama będzie przechodzić obok, a ja będę na nią patrzeć przez szpary i nie będzi emi tak strasznie jak na cmentarzu."**
   Kolejna książka o tematyce rosyjskiej po lekturze której aż chce się zapytać: "Rosjo, dlaczego masz tak strasznie smutną twarz?"
    Zainteresowanych całością zapraszam serdecznie na mojego bloga:)

czwartek, 5 sierpnia 2010

Paweł Sanajew "Pochowajcie mnie pod podłogą"

Opowieść o toksycznej miłości i trudnych relacjach międzyludzkich. Ośmioletni bohater, Sasza Sawielew, mieszka z babcią i dziadkiem. Ten ostatni w domu niewiele ma do powiedzenia, dla babci jest on idealnym obiektem do wyżywania się za własne niepowodzenia. Nina stale mu również wypomina, że poświęciła karierę aktorki, żeby zostać jego żoną. Na co dzień Saszę otacza stek wyzwisk, ogrom zakazów i masa lekarstw. Chorowity chłopiec ma bardzo smutne dzieciństwo - wszystkie przyjemności są mu dawkowane jak medykamenty. Żyje w sterylnym świecie, jaki stworzyła jego babcia. Gdy Sasza wychodzi na podwórko, nie wolno mu się spocić, w przeciwnym razie w domu czeka go awantura, w wesołym miasteczku może tylko patrzeć na karuzele, nie mówiąc już o jedzeniu lodów. Dlatego ogromnym szczęściem - i urozmaiceniem - są dla niego wizyty jego matki, jedynej osoby, którą dziecko kocha. Sasza jest świadkiem kłótni babci i rodzicielki, którą Nina na jego oczach wyzywa od dziwek i obraca dziecko przeciw niej. Obydwie kobiety kochają chłopca, jednak każdy na swój - jakże inny - sposób. Matka chciałaby mieć synka przy sobie, jednak babcia na to nie pozwala, gdyż w jej mniemaniu nie może ona dobrze zaopiekować się dzieckiem, gdyż po tym, jak porzucił ją ojciec Saszy, znalazła sobie innego mężczyznę. Prezenty, które mu przynosi, Nina wyśmiewa i bez skrupułów wyrzuca, pozostawiając Saszę zrozpaczonego, gdyż kilka drobnych przedmiotów jest symbolem jego więzi z matką. Miłość babci jest chorobliwa, zaborcza. Kobieta uważa, że skoro ona na co dzień opiekuje się chłopcem i w jej mniemaniu ogromnie się dla niego poświęca, powinna go mieć na wyłączność. "Niestety", sercem Saszy zawładnęła matka, którą chłopiec kocha bezgranicznie, tak bardzo, że marzy o tym, by po śmierci być pochowanym blisko niej, pod podłogą w jej mieszkaniu...
Książka trudna przez swoją tematykę, jednak czyta się ją bardzo płynnie i przyjemnie. Polecam!

Tytuł oryginału: Похороните меня за плинтусом
Państwowy Instytut Wydawniczy, 2009
Przekład: Izabela Korybut-Daszkiewicz